003 Agata Sankiewicz

Agata SankiewiczPojawiła się na tym świecie marząc jak wszyscy być zdrową i szczęśliwą. Przywitaliśmy ją z ogromną radością. Pamiętam te ciemne, wpatrzone we mnie z ciekawością oczka, gdy położono, ją na brzuchu. Tatuś aż zaniemówił z wrażenia. To był cudowny dzień w naszym życiu. Potem przyszła proza życia z niemowlakiem: nieprzespane noce, kolki, pieluchy, ale to też było piękne, takie „normalne”. Nic nie wskazywało na trudy jakie nas czekają. Przez kilka miesięcy Agatka cieszyła się zdrowiem i światem, który ją otaczał. Aż pewnego dnia, zauważyłam, że moje cudne dziecko zaczyna spowalniać w rozwoju. Zaczęliśmy szukać przyczyn. Niekończące się wizyty u lekarzy zaowocowały diagnozami. Agatka ma porażenie mózgowe, torbielkę na móżdżku oraz padaczkę. Jest alergikiem, ma refluks żołądkowy III stopnia i wymaga specjalnej diety. Lekarze podejrzewają rzadkie schorzenie genetyczne: Zespół Retta. Od tego momentu słowo „normalne” znaczy dla nas zupełnie coś innego. Po bolesnym zderzeniu z rzeczywistością i pierwszym szoku podjęliśmy trudną walkę o to, aby nasza córcia mogła się rozwijać prawidłowo i dogonić inne dzieci. Nasze „normalne” życie to stała, systematyczna, intensywna i niejednokrotnie droga rehabilitacja. Przez lata walki i ciężkiej pracy usprawniającej codzienne funkcjonowanie, Agatka osiągnęła już wiele, ale dużo jeszcze przed nami.
Staramy się zrobić wszystko, aby nasza córka funkcjonowała coraz lepiej. W tym celu uczestniczymy w turnusach rehabilitacyjnych. Są to jednak kosztowne terapie, ale przynoszą wspaniałe efekty. Agatka bardzo dzielnie ćwiczy i chętnie współpracuje z terapeutami. W ciągu turnusu zauważalna jest poprawa w pracy rąk i nóg, postawie ciała i chodzie, widać korekcje skrzywień kręgosłupa, wzmacnia się również siła mięśniowa.
Spróbowaliśmy też terapii z udziałem delfinów. To był strzał w dziesiątkę. Agatka stała się bardziej kontaktowa, wyciszyła, poprawiła się równowaga i sprawność fizyczna. Przede wszystkim,  zaczęła rozumieć wszystko co się do niej mówi. To bardzo wiele, miała z tym ogromny problem. Po drugim turnusie pojawiły się pierwsze sylaby. To milowy krok w jej rozwoju. Chociaż czasem nogi odmawiają posłuszeństwa a napady padaczkowe okropnie męczą, nie poddaje się.
Niestety czasem choroba powoduje cofnięcie pewnych funkcji. Ale gdy nadzieja niknie Agatka po turnusie delfinoterapii zaskakuje nas nowymi osiągnięciami Bardzo nam zależy na uczestnictwie w delfinoterapii, ponieważ już od pierwszego turnusu efekty zaskoczyły wszystkich. Mamy nadzieję, że kontynuacja tej terapii, połączonej z ogromną naszą i terapeutów pracą zaowocuje w końcu tak bardzo wyczekiwanymi słowami wypływającymi z ust Agatki. Droga do pełnej sprawności jest jeszcze długa i trudna. Agatka potrzebuję ciągłego wsparcia aby nią kroczyć. Robimy wszystko co w naszej mocy, by dać szansę naszej córeczce na rozwój i dobre życie. Jednak brak odpowiednio wysokich środków pieniężnych nas w tym ograniczają
Podzieliliśmy się z Państwem naszą historią by pokazać, że życie z niepełnosprawnym dzieckiem jest sprawdzianem z miłości i człowieczeństwa. Liczymy, że otworzycie swe serca i pomożecie w pokonywaniu tej wyboistej drogi i kontynuacji rehabilitacji. Możecie w ten sposób mieć ogromny wpływ na przyszłość Agatki. Pomoc nie jest charytatywna, a zapłatą za nią będzie uśmiech Agatki i być może słowo „dziękuję” wypływające z jej ust.

 

 Prowadzimy zbiórkę dla naszej podopiecznej na turnus delfinoterapii

Agatka uwielbia delfiny, pływając z nimi śmieje się wniebogłosy. Pomóżmy Agatce zebrać potrzebne pieniądze.

Wpłaty prosimy kierować na konto:
Fundacja Dobra Wioska

PKO BANK POLSKI S.A.
74 1440 1387 0000 0000 1289 2926

tytułem:
Darowizna na pomoc i ochronę zdrowia 003 Agata Sankiewicz